Archiwum Polityki

Kocioł kipi

Pod albańskim kotłem nowy ogień zapłonął kilka tygodni temu, gdy były prezydent kraju, lider opozycji Sali Berisha oskarżył socjalistycznego premiera kraju Fatosa Nano o udział w zamordowaniu opozycyjnego polityka Azema Hajdariego. Wówczas to tysiące ludzi wiernych Berishy wyległy na ulice Tirany domagając się rezygnacji szefa rządu i pociągnięcia go do odpowiedzialności. Nano zaprzeczył tym pomówieniom.

Dziesięć dni później Albańczykami wstrząsnął kolejny mord polityczny - tym razem jego ofiarą stał się szef sztabu Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK), przedstawiciel kosowskiego rządu na emigracji Ahmet Krasniqui. I znów według opozycji podejrzanym mógł być premier Nano.

Sukcesy uliczne były dla Berishy niczym wiatr w żagle; począł on organizować kolejne demonstracje w różnych częściach kraju i nawoływać do społecznego nieposłuszeństwa wobec rządu. Rebeliantom udało się nawet przejąć kontrolę nad publiczną telewizją, oraz - na krótko - wedrzeć do siedziby parlamentu.

Polityka 40.1998 (2161) z dnia 03.10.1998; Świat; s. 38