Archiwum Polityki

Powiatowe Koło

Ksiądz Ogrodowczyk to persona. Zna go całe Koło. Kiedy go się ludzie radzą, na kogo głosować, mówi: wybierzcie najlepszych. Ale najlepsi wcale się nie kwapią do bycia wybranymi. Sumienie obywatelskie jeszcze się nie obudziło - mówi ksiądz. Może w powiecie...

Dr Józef Stanisław Mujta, historyk, pozbierał zapiski o Kole dłubiąc latami w starych drukach: praca benedyktyńska. Bez takich ludzi każde miasto jest wyschłe, blokowe, bez podskórnego życia, które nadaje koloryt banalnemu bytowaniu na górze.

Dr Mujta pisze: "18 lipca 1362 r. Kazimierz III zezwolił Henrykowi, wójtowi, lokować miasto na prawie magdeburskim w królewskiej wsi Koło. Tak się zaczęło miejskość Koła".

Dr Mujta trzyma u siebie w Muzeum Technik Ceramicznych fajansowe naczynie z fabryki Czesława Freudenreicha, Austriaka ożenionego z Cecylią z Rokossowskich, Polaka z serca, organizatora, fundatora, persony kolskiej.

Polityka 40.1998 (2161) z dnia 03.10.1998; Na własne oczy; s. 100