Archiwum Polityki

Bush Brothers

Ameryka - pierwszy duży kraj, gdzie obalono królów i odrzucono arystokrację rodową - lubi polityczne rodziny. Gubernatorami zostali właśnie dwaj synowie prezydenta George´a Busha. Najstarszy 52-letni George, tyle że z literką W. przed nazwiskiem - w Teksasie, a 45-letni John Ellis (zwany Jeb) - na Florydzie. Jeśli w 2000 r. do wyborów prezydenckich staną republikanin George W. Bush i demokrata Al Gore - będzie to pojedynek dynastyczny - między synami znanych i głośnych polityków.

Sześć lat temu prezydent George Bush miał pełne prawo czuć się rozgoryczony. Nie zwieńczył swej długiej kariery politycznej drugą kadencją w Białym Domu, chociaż wyglądał na faworyta w wyborach. Przegrał batalię z nieznanym szerzej gubernatorem małego stanu Arkansas - Billem Clintonem. A przecież to właśnie on nadzorował przewlekłą ceremonię pochówku imperium radzieckiego (kadencja przypadła na lata 1988-1992), przeprowadził gładko zjednoczenie Niemiec, równocześnie negocjując z Michaiłem Gorbaczowem układ o ograniczeniu zbrojeń konwencjonalnych w Europie (CFE).

Polityka 48.1998 (2169) z dnia 28.11.1998; Świat; s. 44