Archiwum Polityki

Wspólny pokój

Po dwuletnich negocjacjach Izrael wyraził zgodę na otwarcie lotniska im. Arafata w Dahaniji, w strefie Gazy. Nie wiadomo jeszcze, dokąd latać będą trzy samoloty typu Fokker, stanowiące na razie całą flotę Palestinian Airlines. Dla Palestyńczyków istotniejszy jest fakt, że już tam lądują samoloty pasażerskie z wielu krajów, a w połowie grudnia siądzie na betonowych pasach Dahaniji Air Force 1, osobisty samolot prezydenta Billa Clintona.

Rzecznicy Autonomii Palestyńskiej postrzegają w uruchomieniu lotniska wyraźny symbol niepodległości, choć Izraelczycy przypominają, iż porozumienie zapewnia obecność ich funkcjonariuszy bezpieczeństwa i że każdy pasażer będzie przez nich skrupulatnie kontrolowany.

Również wizyta Clintona w Autonomii ma być "zrównoważona". Izrael stara się namówić prezydenta Stanów Zjednoczonych do równoległych odwiedzin w Masadzie, górze-symbolu na Pustyni Judzkiej, sławnej z bohaterskiej walki Żydów z legionami rzymskimi Flawiusza Silwy w I wieku n.

Polityka 49.1998 (2170) z dnia 05.12.1998; Świat; s. 46