Archiwum Polityki

Przystanek Polska

Dla większości obcokrajowców, którzy starają się w Polsce o status uchodźcy, kraj między Bugiem a Odrą jest tylko niechcianym przystankiem w drodze do raju, jakim mają być kraje skandynawskie albo Niemcy.

Przyjeżdżają ze Sri Lanki, Afganistanu, Pakistanu, Iraku, Indii, Somalii, Bangladeszu, z Bośni i Armenii. Po ich narodowości można zorientować się, gdzie toczy się wojna, a nawet, kto akurat wygrywa. Kiedy w Ruandzie wygrywali Hutu, o azyl prosili Tutsi. Gdy górę wzięli Tutsi, na granicach pojawili się Hutu.

Granice Polski każdego roku przekracza już ponad 70 milionów osób. Najwyżej jednak dwadzieścia tysięcy składa wniosek o przyznanie statusu uchodźcy, co dwudziesta dostaje odpowiedź pozytywną.

Polityka 49.1998 (2170) z dnia 05.12.1998; Społeczeństwo; s. 86