Archiwum Polityki

Orlęta na zgodę

Prezydenci Aleksander Kwaśniewski i Leonid Kuczma wyznaczyli sobie po raz kolejny spotkanie na Cmentarzu Orląt we Lwowie. Historia jego rekonstrukcji, swoista droga przez mękę, zamyka w sobie całe skomplikowanie polsko-ukraińskiego budowania dobrosąsiedzkich stosunków. Co znamienne: im lepiej działo się w kontaktach na najwyższym szczeblu, tym odbudowa cmentarza okazywała się zadaniem trudniejszym, ze względu na stanowisko lokalnych władz.

Lwowski Cmentarz Orląt przez dziesięciolecia był tematem tabu, w Warszawie, Kijowie, a przede wszystkim w Moskwie. Radziecka władza rozpoczęła walkę z cmentarzem już w 1945 r. W latach 50. rozbijano nagrobki, pomniki i rzeźby, gruz posłużył na fundament monumentu Lenina w centrum miasta. W 1971 r. czołgi zmiażdżyły groby i krzyże, buldożery splantowały teren, dźwig obalił wspaniałą kolumnadę. Część cmentarza zamieniono na asfaltową jezdnię, pod którą pozostały szczątki zmarłych.

Polityka 20.1999 (2193) z dnia 15.05.1999; Świat; s. 46
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >