Archiwum Polityki

Struś się kłania

W ciągu ostatnich kilku miesięcy rząd - pod pistoletem żądań różnych grup społecznych - podpisał weksel na około 1,5 mld zł. Budżet trzeszczy, a żądania się mnożą. Ich spełnienie rozsadziłoby nie tylko kasę, ale i rynek.

Na początku rząd szukał pieniędzy metodą przesunięć w budżecie. Odebrano np. Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, aby dołożyć Agencji Rynku Rolnego. Wkrótce jednak rozdawano już pieniądze hipotetyczne, czyli te, których nie ma, ale mają się znaleźć w wyniku oszczędności, które - być może - powstaną przy obsłudze długu publicznego. Ostatnie 400 mln zł na odprawy dla górników to na razie złotówki wirtualne. W tegorocznym budżecie ich nie ma i nie będzie. Trzeba je dopiero skądś pożyczyć, zaś państwo zagwarantuje spłatę z dochodów przyszłorocznych.

Polityka 24.1999 (2197) z dnia 12.06.1999; Gospodarka; s. 62
Reklama