Archiwum Polityki

Aria dla łakomczucha

Łakomstwo malarzy opisaliśmy w poprzednim odcinku "Za stołem" (POLITYKA 19). Tym razem zabieramy się za muzyków. Wśród nich także zdarzali się smakosze. Mozart był znanym żarłokiem i pijakiem. Verdi komponując zawsze miał pod ręką filiżankę rosołu z kury. Rossini jest autorem nie tylko "Cyrulika sewilskiego", ale także arii sorbetowych i turnedo ochrzczonego jego nazwiskiem. Paderewski uwielbiał restauracje. A Rubinstein...

Wspaniały pianista, najwybitniejszy wykonawca muzyki Chopinowskiej, był nie tylko genialnym artystą, lecz także wielkim znawcą i miłośnikiem kobiet oraz kuchni.

Polityka 25.1999 (2198) z dnia 19.06.1999; Społeczeństwo; s. 84