Archiwum Polityki

Dusza na patyku

Pewnie na zawsze pozostanie tajemnicą, kto pierwszy umieścił na kiju imitację człowieka i dlaczego w ten właśnie sposób postanowił opowiedzieć innym o swoich doświadczeniach, refleksjach, emocjach. Wiadomo jednak, że ludzie zawsze odnajdywali przyjemność i w oglądaniu, i w przedstawianiu animowanych historyjek, że ten rodzaj twórczej ekspresji - lalki, kukiełki, marionetki - towarzyszył niemal wszystkim cywilizacjom

Teatr lalek istnieje również w kulturze współczesnej. Ten profesjonalny, ale także ten amatorski. Ot, kilkoro dzieciaków i instruktor z domu kultury; takie teatralne nikifory, gdzieś w gminach i miasteczkach, osiedlowych świetlicach i wiejskich klubach. Czasem profesjonaliści jadą oglądać amatorów. Potem mówią, że zobaczyli coś, co zawodowcom przychodzi dziś z coraz większym trudem: szczerość i bezinteresowną radość tworzenia.

W tym roku bezapelacyjnym hitem były "Potyczki o rękę księżniczki".

Polityka 29.1999 (2202) z dnia 17.07.1999; Na własne oczy; s. 92
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >