Archiwum Polityki

NATO spółka akcyjna

Przez wiele dziesięcioleci siły zbrojne były wzorem sprawnego zarządzania. Struktury wielkich korporacji przypominały hierarchiczny ustrój armii. W latach dziewięćdziesiątych model ten całkowicie się załamał. Oficerowie sił zbrojnych państw NATO wysyłani są do uczelni cywilnych na obowiązkowe studia w dziedzinie zarządzania, by dowiedzieć się, jak z każdego dolara zainwestowanego w wojsko wydobyć maksymalny efekt. Armia bowiem ma funkcjonować jak nowoczesne przedsiębiorstwo.

Siły zbrojne po raz pierwszy pokazały nowe zasady działania na wielką skalę w 1991 r. w trakcie operacji Pustynna Burza. Zgodnie z planami prezydenta Iraku Saddama Husajna, armie sprzymierzonych miały ponieść podobną klęskę jak Amerykanie podczas interwencji w Wietnamie 20 lat wcześniej. Tymczasem trwająca zaledwie 100 godzin ofensywa doprowadziła do rozgromienia wojsk Iraku, przy znikomych stratach własnych sił interwencyjnych.

Alvin i Heidi Tofflerowie nazwali siły sprzymierzonych armią trzeciej fali. W książce "Wojna i antywojna" analizują dokładnie czynniki, które doprowadziły do tak spektakularnego zwycięstwa. Analizę tę można polecać wszystkim wojskowym i politykom. Tofflerowie piszą, że "zmiany w organizacyjnej strukturze sił zbrojnych przebiegają równolegle do zmian w świecie biznesu" oraz dodają wypowiedź generała Williama G. Pagonisa odpowiedzialnego za logistykę podczas Pustynnej Burzy: "była to pierwsza wojna w naszych czasach, kiedy policzono każdy śrubokręt i każdy gwóźdź".

Coraz mniejsze znaczenie ma liczba czołgów i czuwających pod bronią żołnierzy. W strategii NATO priorytetowo traktuje się logistykę. Przy organizowaniu ćwiczeń, przed operacjami wojskowymi i w ich trakcie zdanie oficerów-logistyków ma często decydującą wagę. Znają oni doskonale rozmieszczenie magazynów amunicyjnych i żywnościowych oraz potrafią sprowadzić nawet z najodleglejszego zakątka Ziemi potrzebne produkty. Oczekuje się od nich, że sprawy zaopatrzenia wojska oraz utrzymanie infrastruktury (np. baz materiałowych, systemów obrony powietrznej, systemów teleinformatycznych, lotnisk, portów) będą traktować tak, jakby pracowali w prywatnej firmie, w której liczy się każdy grosz. Ich podstawowym zadaniem - o czym informuje "NATO Vademecum", popularny przewodnik po skomplikowanej strukturze Paktu, jest wykorzystanie ekonomii skali dla zmniejszenia kosztów i zwiększenia sprawności przy zachowaniu jakości.

Polityka 42.1999 (2215) z dnia 16.10.1999; Społeczeństwo; s. 78
Reklama