Archiwum Polityki

Kolej na zwrotnicy

Przez wiele dziesięcioleci Polskie Koleje Państwowe funkcjonowały jak państwo w państwie. To gigantyczne przedsiębiorstwo dysponowało niemal wszystkim, co do samodzielnego bytu państwowego jest niezbędne - własnymi szpitalami, szkołami, prasą, osiedlami mieszkaniowymi itd. Miało nawet policję i więzienia. Ale to państwo nie umiało na siebie zarobić i dlatego ulega likwidacji w swej dotychczasowej postaci.

Polskie Koleje Państwowe porażają swoją skalą. Tu wszystko jest olbrzymie: zatrudnienie - ponad 200 tys. pracowników (największy pracodawca w Polsce), teren - ponad 100 tys. hektarów (największy posiadacz ziemski), no i zadłużenie - 5 mld złotych (nowych, oczywiście). Wszystko to sprawia, że PKP stanowią dla polskiej gospodarki problem niczym górnictwo lub hutnictwo. Opracowany niedawno program uzdrowienia kolei opiera się na rewolucyjnym pomyśle: PKP mają się zająć wożeniem pasażerów i towarów rezygnując z innych, kosztownych form działalności.

Polityka 46.1999 (2219) z dnia 13.11.1999; Gospodarka; s. 64