Archiwum Polityki

Sen o zwycięstwie

Sukces spadł jak piorun z Olimpu: któż mógł się spodziewać zwycięstwa Greków w Portugalii. Teraz, dzięki piłkarzom i zbliżającej się olimpiadzie, sami czują się zwycięzcami nad resztą Europy, która nigdy ich nie doceniała.

Kto miał choć trochę nosa w interesach i wziął się za szycie flag narodowych, koszulek lub produkcję gadżetów związanych z udziałem narodowej drużyny Grecji w mistrzostwach piłkarskich, ten jest dziś milionerem. Niebiesko-białe flagi wysprzedano co do sztuki. Te wielkie jak prześcieradła, jak chustki do nosa czy miniaturowe. Owijano się nimi jak pareo, dekorowano okna, balkony, dachy domów, samochody, stoliki w restauracjach. Zdarzały się kradzieże z budynków państwowych, kiedy flag zabrakło w sklepach.

Polityka 30.2004 (2462) z dnia 24.07.2004; Świat; s. 43
Reklama