Archiwum Polityki

Biznes w zasiekach

Prezydent Oświęcimia podważa przepisy ustanawiające strefę ochronną wokół obozu Auschwitz. Tłumaczy, że walczy o dobro miasta, ale przy okazji chyba dba o rodzinne interesy, które próbuje rozwijać tuż przy obozowych drutach.

Prezydent Janusz Marszałek chce, aby miejska rada zaskarżyła do Trybunału Konstytucyjnego ustawę z 1999 r. o ochronie byłych hitlerowskich obozów zagłady. Część przepisów dotyczących strefy ochronnej wokół KL Auschwitz jest, w jego ocenie, niezgodna z konstytucją. – Naruszają one konstytucyjne prawo własności i ograniczają rozwój miasta – uważa prezydent. Właściciele nieruchomości nie mogą bez zgody wojewody prowadzić działalności gospodarczej, przebudować choćby dachu, a gmina nie może zmodernizować kanalizacji, ponieważ uznano, że tereny te mają zachować pierwotny wygląd.

Polityka 28.2004 (2460) z dnia 10.07.2004; Społeczeństwo; s. 86
Reklama