Archiwum Polityki

Polak, czyli kto?

Polak wszedł do Europy. Z polskimi lękami, kompleksami i pychą. Pycha mu mówi, że on tę Europę nauczy prawdziwych Wartości. Kompleksy przestrzegają, że w konkurencji z Zachodem nie da sobie rady. Lęk podsuwa wizje wynarodowienia i skolonizowania Polski przez silniejszy Zachód. Lęki, kompleksy i pycha to oczywiste źródła narodowej nerwicy. Ale ta nerwica rośnie przede wszystkim dlatego, że coraz bardziej fałszywa jest samoświadomość Polaka.

Nieprawdaż, że jakoś coraz trudniej się w sobie odnaleźć? Zauważyliście Państwo, że Polak rzeczywisty przestał pasować do Polaka wyobrażonego? I kto nam to zrobił? Zdaje się, że to III Rzeczpospolita tak nas przewalcowała, przerzeźbiła i przestylizowała. Świat wokół nas się zmienił. My się zmieniliśmy. A nasze wyobrażenia o sobie zostały z grubsza takie, jakie były. Pora zacząć się uczyć naszego nowego wizerunku. Zwłaszcza że właśnie dostaliśmy doskonałe lustro, w którym możemy się zobaczyć na tle innych społeczeństw i na przestrzeni poprzedniej dekady.

Polityka 25.2004 (2457) z dnia 19.06.2004; Raport; s. 3
Reklama