Archiwum Polityki

Koszyk obietnic

Rządowy projekt – ze strachu – daje pacjentom więcej, niż im się dotychczas należało

Rządowy projekt ustawy zdrowotnej ma szansę spodobać się posłom, ponieważ obiecuje pacjentom jeszcze więcej, niż im się do tej pory należało. Z wprowadzenia symbolicznych opłat wycofano się już wcześniej, a z tak zwanego koszyka negatywnego (zawiera listę usług medycznych, które nie będą finansowane przez państwo) wyjęto nawet część świadczeń, które dotychczas także nie były bezpłatne – np. zapłodnienie in vitro. Jest to więc projekt minimum, którego celem nie jest żadna kolejna reforma, ale uchronienie nas od najgorszego: od sytuacji, w której po 1 stycznia 2005 r.

Polityka 25.2004 (2457) z dnia 19.06.2004; Komentarze; s. 17
Reklama