Archiwum Polityki

Sukienki Sylvii Plath

Od pewnego czasu modę na ekranizację powieści wyparło tworzenie filmów biograficznych o ich autorach, a najlepiej – autorkach, zwłaszcza jeśli ich życie było nieszczęśliwe i obfitowało w dramatyczne wydarzenia. Pisarka-samobójczyni nadaje się do tego idealnie.

Właśnie dogasa moda na Virginię Woolf, wylansowana przez film „Godziny”. Wejściu tego filmu na nasze ekrany zawdzięczamy wiele: przede wszystkim wydanie w Polsce prawie całej, awangardowej i trudnej, prozy Woolf. Tak jakby literatura bez specyficznych „podpórek” stała się mało nośna i niezbyt interesująca, a dopiero biograficzne uzupełnienia pozwalały ją należycie odczytać.

Prawa rynku i amerykańskiej kultury masowej działają także u nas.

Trudno z nimi dyskutować, można co najwyżej zauważyć, że takie biograficzne podejście, zwłaszcza w polskiej tradycji, uważane jest za coś gorszego.

Polityka 25.2004 (2457) z dnia 19.06.2004; Kultura; s. 63