Archiwum Polityki

Bagno wciąga

Tomasz Piątek zdobył sporą popularność debiutancką rozliczeniową „Heroiną” (rozliczał się z błędami własnej młodości), potem jednak postanowił zostać „normalnym” pisarzem, który wymyśla ciekawe historie. Czego najświeższym przykładem „Bagno”, dziwna książka składająca się z trzech nierównych, także objętościowo, części. Pierwsza to prawie powieść, dwie następne zaś to krótkie opowiadania, coś w rodzaju postscriptum, a może – to już rozstrzygnie czytelnik – inne warianty zakończenia.

Polityka 6.2004 (2438) z dnia 07.02.2004; Kultura; s. 57