Archiwum Polityki

Bomby w Bombaju

Czym Nowy Jork jest dla USA – tym Bombaj dla Indii. Czym World Trade Center był dla Nowego Jorku, tym Gate of India jest dla Bombaju. Zamach na miejsce symboliczne ma nie tylko znaczenie symbolu. Jest też sygnałem zachęty dla Irakijczyków i Palestyńczyków.

Brama do Indii to najlepiej znane miejsce w Azji Południowej. Wzniesiono ją przed stu laty na wizytę brytyjskiej pary królewskiej, która przybywała wtedy do kolonii. Obok stoi olbrzymi pięciogwiazdkowy, najdroższy w Indiach, hotel Taj.

W tragiczny poniedziałek promenada między Bramą a hotelem, skąd odpływają stateczki na wyspę Elephanta, zarzucona była szczątkami ludzkich zwłok po eksplozji taksówki. W miejscu tym przebywa zwykle jednorazowo około tysiąca osób.

Hotel Taj ma smutną historię.

Polityka 36.2003 (2417) z dnia 06.09.2003; Świat; s. 46
Reklama