Archiwum Polityki

Wiatr wieje, kogut pieje

Współczesna piosenka religijna ma swoje gwiazdy, listy przebojów i wiernych fanów. Nurt ten jest przy tym wielce zróżnicowany: kto inny słucha księdza Stefana Ceberka, uwielbianego przez słuchaczy Radia Maryja, a zgoła inna publiczność przychodzi na koncerty rockowej Armii czy zespołu 2TM 2,3.

O tym, że na rynku popularnej muzyki religijnej w Polsce zdarzają się cuda, świadczy przykład Arki Noego. Trzy lata temu grupa składająca się ze znanych muzyków i gromadki dzieci była na ustach wszystkich za sprawą płyty „A gu gu” (ponad pół miliona egzemplarzy nakładu). Lider Arki, kompozytor i gitarzysta Robert Friedrich, znany w rockowych kręgach jako Litza, stworzył bezpretensjonalne, melodyjne piosenki oddające bezpośrednią religijną wrażliwość dzieci.

Polityka 36.2003 (2417) z dnia 06.09.2003; Kultura; s. 54
Reklama