Archiwum Polityki

Zapachy bibliotek

Kilkunastu polskich intelektualistów, dominują oczywiście pisarze, opowiada o swoich książkach, a dziennikarka Barbara Łopieńska myszkuje w labiryntach ich domowych bibliotek. Powstała książka nie tylko o książce, ale też o duszy artysty, a przy okazji o polskiej kulturze.

Jest jakaś poruszająca intymność w rozmowach Łopieńskiej. Dowiadujemy się, kto książki wącha, kto stosuje pozycję podwójnych rzędów, kto czyta na siedząco, kto na leżąco, kto jest książkom wierny, kto bywa ich perwersyjnym niewolnikiem i kto w końcu je łatwo zdradza. A też ile znani ludzie na książki wydają? Na intelektualną głowę przeciętna to, mniej więcej, po sto złotych miesięcznie.

Intelektualiści bywają zagubieni w labiryncie książek, bo książki to zbiornik wiedzy i wrażeń, który jest nie-do-ogarnięcia.

Polityka 3.1999 (2176) z dnia 16.01.1999; Kultura; s. 50
Reklama