Archiwum Polityki

Kadra do Strasburga

Do Parlamentu Europejskiego idziemy z eurowrogami na czele

Zajęci umieraniem za Niceę zapomnieliśmy, że już za moment w czerwcu wybory do Parlamentu Europejskiego i że dobrze byłoby mieć tam kompetentną reprezentację. Niby już istnieją jakieś listy kandydatów i pojawiają się pierwsze przedwyborcze deklaracje ideologiczne, jak choćby okolicznościowy dokument ogłoszony przez Episkopat. Dokument ten jest ważny, ma na celu zapewne zachęcenie Polaków do wzięcia udziału w nadchodzących wyborach, bo rokowania co do frekwencji są fatalne.

Polityka 17.2004 (2449) z dnia 24.04.2004; Komentarze; s. 16