Archiwum Polityki

Królewski flirt

Zaloty przy stole? Ależ tak! Nic piękniejszego niż rozpoczęcie flirtu przy przekąskach, a zakończenie tuż po deserze. I są potrawy sprzyjające rodzącemu się uczuciu.

Książę Walii, późniejszy król Anglii Edward VII, spędzając przed ponad stu laty zimowe wakacje na Lazurowym Wybrzeżu, zadurzył się (acz na krótko) w pięknej Suzette. Zaprosił ją na kolację. Wieczór zapowiadał się wspaniale. Na deser książę zamówił naleśniki. Gdy gorące crepes wieziono do stolika zauroczonej sobą pary, stremowany kelner potrącił kieliszek likieru pomarańczowego. Rozlany trunek zapalił się od świecy i płomień szybko objął wszystkie naleśniki. Przytomny i czuwający maître d’hôtel zdmuchnął ogień i.

Polityka 45.2003 (2426) z dnia 08.11.2003; Społeczeństwo; s. 102