Archiwum Polityki

Dom na peryferiach prawa

Marii Jabłońskiej ukradziono dom. Wiedzą o tym sędziowie, prokuratorzy, adwokaci; współczują starszej pani. Mimo to przez 13 lat nieustannych procesów nie zaznała sprawiedliwości.

Korytarz na III piętrze Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Zaraz się zacznie rozprawa odwoławcza przeciwko małżonkom Sławkowskim (nazwisko zmienione). Teresa – rocznik 1939 i Rajmund – rocznik 1930. Ona – emerytowana ekonomistka, on – emerytowany kartograf. Wyglądają nobliwie. Chociaż ciąży na nich nieprawomocny wyrok skazujący za posługiwanie się sfałszowanymi dokumentami, są całkiem spokojni. Pani Teresa sprawnie rozwiązuje jolkę w „Dużym Formacie”.

Polityka 46.2003 (2427) z dnia 15.11.2003; Kraj; s. 32
Reklama