Archiwum Polityki

Obywatelu, patroluj sam

W cieniu doniosłych reform, decentralizacji policji i utworzenia polskiej FBI (wyłączenie z dotychczasowych struktur pionów do walki z narkotykami i grupami zorganizowanymi) zostanie wypróbowany program walki z przestępczością rodem ze stanu Ilinois. Na miejsce eksperymentu wybrano Szczecin i Katowice. Chodzi o to, żeby policjanci, lokalne społeczności i miejskie służby zawarły przymierze, które można nazwać partnerstwem dla bezpieczeństwa.

Policjanci będą ci sami, ale nie tacy sami. To zadanie dla psychologów i tzw. trenerów programu: jak zmienić mentalność funkcjonariusza, aby przestał tylko pouczać obywatela, a nauczył się z nim rozmawiać.

Społeczności lokalne mają zmienić się w obywatelskie. Już nie wystarczy być i żądać. Teraz o bezpieczne życie na konkretnej ulicy będą dbać sami mieszkańcy. Trenerzy uzmysłowią im, że współpraca z policją to nie donosicielstwo, ale postawa godna pochwały.

Polityka 46.1998 (2167) z dnia 14.11.1998; Kraj; s. 28