Archiwum Polityki

Klient wleci do sieci

W centrach handlowych coraz tłoczniej. Przybywa zwłaszcza sprzedawców. Do ofensywy na Polskę ruszają kolejne wielkie firmy handlowe. Nie tylko z Zachodu – również z Węgier i Litwy.

Zanim skandynawski gigant odzieżowy Hennes&Mauritz (H&M) zdecydował się otworzyć swój pierwszy sklep w Polsce, jego dyskretni wysłannicy kilkakrotnie odwiedzali nasz kraj. Chodzili po sklepach i przyglądali się klientom. Co kupują? Ile wydają? Czego szukają? Szpiedzy z koszykami sprawdzali centra handlowe i odwiedzali te nowo budowane. Potem kręcili głowami – nie, jeszcze nie teraz.

I tak przez pięć lat. Dopiero w 2002 r. zdecydowali – wchodzimy.

Polityka 38.2004 (2470) z dnia 18.09.2004; Gospodarka; s. 38
Reklama