Archiwum Polityki

Mam apetyt na happy end

Rozmowa z francuskim reżyserem Patrice

Janusz Wróblewski: – Pana najnowszy film, opowiadający o dziwnej relacji dwojga obcych zestresowanych ludzi, rozpoczyna się jak kryminał w stylu Hitchcocka, potem zaś przypomina komedię erotyczną, w której dużo mówi się o seksie, ale niczego nie pokazuje.

Patrice Leconte:– Centralną postacią „Bliskich nieznajomych” jest tajemnicza kobieta grana przez Sandrine Bonnaire, która przez pomyłkę zamiast do psychoanalityka trafia do samotnego, zakompleksionego prawnika udzielającego porad finansowych.

Polityka 37.2004 (2469) z dnia 11.09.2004; Kultura; s. 60
Reklama