Archiwum Polityki

Terroryści wasi i nasi

Niedawne oświadczenie Awi Dichtera, szefa Szin Betu, słynnych izraelskich służb bezpieczeństwa, stanowiło sensację. Dichter potwierdził istnienie żydowskiego fanatycznego podziemia terrorystycznego, gotowego zamordować premiera Ariela Szarona i wysadzić meczet Al-Aksa.

Okazuje się, że agentura izraelskich służb bezpieczeństwa wewnętrznego penetruje nie tylko organizacje islamskich ekstremistów, ale także środowiska skrajnej izraelskiej prawicy, rekrutującej się na ogół z narodowo-religijnych osadników na terenach okupowanych. W odróżnieniu od Hamasu czy Dżihadu Islamskiego, które mają niemal masowy charakter, żydowskie podziemie, motywowane głęboką wiarą w bezsporne prawo Izraela do całego obszaru od brzegu rzeki Jordan do brzegów Morza Śródziemnego, stanowi małą, zwartą organizację.

Polityka 36.2004 (2468) z dnia 04.09.2004; Świat; s. 48