Archiwum Polityki

Miasto upadłych aniołów

Życie Dave’a Kleina z wydziału policji Los Angeles nie jest łatwe. Bo czy łatwo może być w Mieście Aniołów w 1958 r., gdy mafia kupuje walki bokserskie, panoszy się w szulerniach, urzędy przeżarte są łapówkarstwem i korupcją, a policjanci muszą szukać haka na rzecznika swobód obywatelskich i podstawiają mu młodocianą panienkę? Klein w tej dżungli występku radzi sobie znakomicie, ale wszystko do czasu. Rytm prozy Jamesa Ellroya, niepokojący, gorączkowy (tytuł „Biała gorączka”, a jeszcze lepiej, bo wieloznacznie w oryginale – „White Jazz”) przecież zobowiązuje.

Polityka 36.2004 (2468) z dnia 04.09.2004; Kultura; s. 54