Archiwum Polityki

Kałużyński do czytania

Wielkość Zygmunta Kałużyńskiego polega również na tym, że ma talent do wymyślania tytułów. Gdyby wszystkie jego tytuły spisać jeden pod drugim, powstałby świetny wiersz w nieco surrealistycznym stylu. Całość mogłaby być zatytułowana tak jak ta książka – „Do czytania pod prysznicem” . Skojarzenie jest naturalne: skoro są lektury do czytania w wannie (przynajmniej były), to można też sobie wyobrazić czytanie pod prysznicem. Zresztą Kałużyński nadaje się do czytania absolutnie w każdych okolicznościach.

Polityka 36.2004 (2468) z dnia 04.09.2004; Kultura; s. 54