Archiwum Polityki

Samotny brutal

Rozmowa z nowozelandzkim filmowcem Peterem Jacksonem, reżyserem „King Konga”

Janusz Wróblewski: – Kilkanaście Oscarów i prawie 3 mld dol. zysku z rozpowszechniania trylogii „Władca Pierścieni” wywindowało pana na sam szczyt Hollywoodu. Po takim sukcesie mógł pan zrobić wszystko: polecieć w kosmos jak twórca „Titanica” albo nakręcić najkosztowniejszy musical wszech czasów z największymi gwiazdami. Wybrał pan remake „King Konga”. Warto było?

Peter Jackson: – To się dopiero okaże. W biznesie filmowym nie ma litości.

Polityka 50.2005 (2534) z dnia 17.12.2005; Kultura; s. 66