Archiwum Polityki

Jak Gierek szukał pomocy

Trzydzieści pięć lat temu doszło do robotniczego buntu na Wybrzeżu. Przerażone władze przygotowały w marcu 1971 r. specjalny plan inwigilacji niepokornych robotników Trójmiasta. Ten dokument do tej pory nie był publikowany. Warto mu się przyjrzeć, by zrozumieć, na czym polegało puszczenie w ruch machiny strachu.

Oznaczony jako Tajny specjalnego znaczenia plan przygotowany został pod kierunkiem płk. Władysława Pożogi, szefa SB w Gdańsku. Stanowił odpowiedź na wyjątkowe wydarzenia Grudnia ’70. Jak wiadomo, iskrą zapalną buntu stało się ogłoszenie 12 grudnia kilkunastoprocentowej niezapowiedzianej podwyżki cen żywności. Najpierw zastrajkowali robotnicy Stoczni Gdańskiej im. Lenina, szybko dołączyli do nich pracownicy innych zakładów Trójmiasta. Wkrótce doszło do walk ulicznych. Podpalano milicyjne i wojskowe samochody, w płomieniach stanął budynek Komitetu Wojewódzkiego PZPR.

Polityka 50.2005 (2534) z dnia 17.12.2005; Historia; s. 74