Archiwum Polityki

Dolna strefa stanów średnich

Wielkie zainteresowanie i oddźwięk w mediach wzbudził opublikowany właśnie opasły raport z badań na temat wpływu reform na warunki i jakość życia. Zaszokował zwłaszcza skrajny pesymizm, z jakim Polacy oceniają swoją sytuację. Wskaźników są setki, zaś problem głęboko ludzki i polityczny zarazem.

Dlaczego tak jest, że nasza sytuacja materialna poprawia się, a nastroje lecą w dół? Dlaczego zadowolenie społeczne jest dziś najniższe od 1994 r.? Czy to wynik wrodzonego malkontenctwa Polaków? Ponad 45 proc. rodzin zadeklarowało wiosną 2000 r., że stałe dochody nie wystarczają im na zaspokojenie bieżących potrzeb. Bez kontekstu to nie jest dobra wiadomość. Ale porównanie jej z wynikami badań z lat poprzednich zmienia obraz sytuacji: w 1993 r. takie deklaracje składało aż 74 proc.

Polityka 34.2000 (2259) z dnia 19.08.2000; Wydarzenia; s. 16