Archiwum Polityki

Sceny graniczne

W Pakistanie trzeba przyzwyczaić się do widoku broni. Policjanci i żołnierze pilnują lotnisk i hoteli, gdzie mieszkają cudzoziemcy. Strażnicy hotelowi lusterkiem na długim kiju sprawdzają podwozie samochodu; podróżni przechodzą przez drzwi z wykrywaczem metalu.

Niedzielny bazar w Islamabadzie. Nawet tu każdego wchodzącego policja sprawdza wykrywaczem metalu.

Co sądzisz o talibach w Afganistanie?

To dobrzy muzułmanie.

Prezydent zdecydował jednak, że Pakistan będzie współpracował z Amerykanami.

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie – sprzedawca koszul nerwowo skubie brodę. Nagle rozpoczyna dyskusję z mężczyzną obok, z którego kieszeni wystaje krótkofalówka.

Polityka 40.2001 (2318) z dnia 06.10.2001; Świat; s. 37
Reklama