Archiwum Polityki

Portret z chusteczką

W krajach o rozwiniętych metodach śledczych w ekipie policyjnej zjawiającej się na miejscu zbrodni znajduje się psycholog, który analizuje ślady związane z zachowaniem się przestępcy. Przesłonięcie chusteczką głowy zgwałconej i zamordowanej kobiety to ważny trop psychologiczny. U nas takie portrety sporządzane są po miesiącach, a nawet latach i najczęściej traktowane jako ostatnia deska ratunku przed umorzeniem śledztwa z powodu niewykrycia sprawcy. Może warto odkryć Amerykę.

Głośna sprawa: latem 1997 r. w Górach Stołowych zastrzelono studentów Annę K. i Roberta O. Ich plecaki odnaleziono dwa kilometry dalej. Po kilku miesiącach, kiedy śledztwo utknęło w miejscu, prokuratura poprosiła krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych, jedyny w kraju zajmujący się tym ośrodek, o sporządzenie psychologicznego portretu. Po trzech miesiącach analizowania akt zespół psychologów podał takie m.in. cechy sprawcy: 30–40-letni ciemny blondyn, ponad 180 cm wzrostu, sprawny fizycznie, z wykształceniem zawodowym, znający teren, umiejętnie posługujący się bronią.

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Kraj; s. 36
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >