Archiwum Polityki

Skopać wieszcza

Im bardziej literatura polska spełniała najrozmaitsze oczekiwania, tym mniej była zrozumiała dla obcokrajowców i tym bardziej była skazana na wyjaśniające komentarze. Obawiam się, że to przypomina uprawianie miłości z podręcznikiem seksuologii w ręku.

Literatura polska nie jest przez świat odpowiednio doceniona, a prawdę mówiąc jest wręcz nieznana. Dlaczego? Nie jest to bynajmniej kwestia złej woli, a raczej sprawa przymiotów tej literatury – a te są bezpośrednim skutkiem faktu, że Polska przez niemal półtora wieku politycznie nie istniała, a więc nie była obecna na mapie Europy.

Ponieważ w tym czasie nie było w Polsce żadnych monarchów, żadnych mężów stanu i żadnych wielkich dowódców, więc reprezentantami narodu byli ci ludzie, którzy wyrażali jego cierpienia i nadzieje.

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Kultura; s. 57
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >