Archiwum Polityki

Niemoralny moralista Seneka

Gdy ludzie cesarza niespodziewanie zabrali Ligię z domu Aulusa Plaucjusza do pałacu Nerona, stary wódz w trosce o los swej podopiecznej zwrócił się z prośbą o pomoc do Seneki. Tak opowiada „Quo vadis”. I tylko tu Seneka występuje w powieści bezpośrednio. W rzeczywistości jako senatorowie Seneka i Plaucjusz musieli stykać się często, choć chyba nie darzyli się sympatią. A z całą pewnością wódz Plaucjusz nie starałby się, by polityk Seneka interweniował u cesarza w sprawie tak delikatnej w roku 64, kiedy to rozgrywa się akcja powieści. W Rzymie wiedziano wtedy doskonale, że już nie cieszy się on łaskami dworu. Seneka nie musiał osobiście wyjaśniać tego swemu gościowi.

Ta krótka scena spełnia jednak swą rolę. Zarysowuje postać zgorzkniałego mędrca, wprowadza w atmosferę lęku, ciążącą nad polityczną elitą stolicy: bezpiecznie można pić wodę tylko z fontanny, tę bowiem zasila publiczny akwedukt! A tymczasem Seneka, choć już nie pojawia się na kartach powieści, nie miał tam bowiem żadnej istotnej roli do spełnienia, realnie wciąż pozostawał ważną postacią w zakulisowej grze politycznej – aż do jej i swego tragicznego końca.

Seneka to najlepiej nam znany Rzymianin z I wieku n.

Polityka 15.2001 (2293) z dnia 14.04.2001; Historia; s. 88