Archiwum Polityki

Zgoda na ugodę

Ministerstwo Sprawiedliwości planuje, aby skłóceni małżonkowie, zanim pójdą do sądu po rozwód, obowiązkowo trafiali do mediatora. I tam szukali ugody. Intencje są szlachetne, ale sam pracując jako mediator mogę powiedzieć, że to niestety zły pomysł.

Mediacja jest bardzo dobrą formą rozwiązywania konfliktów, ale informacje o planach wprowadzenia obligatoryjnej mediacji w sprawach rozwodowych rodzin z małoletnimi dziećmi są głęboko niepokojące. Po raz kolejny można wyciągnąć wniosek, iż pojęcie mediacji jest niepoprawnie rozumiane i interpretowane. Planowane są zmiany, które mają dobrą intencję, lecz mogą doprowadzić do katastrofalnych rezultatów.

Mediacja jest metodą rozwiązywania konfliktów, w której neutralna osoba trzecia (lub dwie osoby, co jest wskazane szczególnie w mediacjach rodzinnych) pomaga stronom osiągnąć porozumienie i zawrzeć ugodę.

Polityka 27.2006 (2561) z dnia 08.07.2006; Kraj; s. 38
Reklama