Archiwum Polityki

Nie oddamy Legii

Rozmowa z Mariuszem Walterem, współwłaścicielem Legii Warszawa, o piłce, kibicach i rozróbie w Wilnie

Zdzisław Pietrasik: – Od kiedy marzył pan o tym, żeby mieć klub piłkarski na własność?

Mariusz Walter: – Zawsze byłem kibicem piłki nożnej, jednak młodzieńcze marzenie o własnej drużynie mogłoby się nigdy nie spełnić, gdyby nie mój wspólnik z ITI Jan Wejchert. Pewnego dnia powiedział: Możemy mieć Legię! Dowiedział się poprzez łańcuszek ludzi dobrej woli, że ówczesny właściciel klubu gotów byłby się go pozbyć.

Pana wspólnik dobrze wiedział, do kogo udać się z takim pomysłem.

Polityka 30.2007 (2614) z dnia 28.07.2007; Ludzie; s. 84