Archiwum Polityki

Zasiali mądrale sosnę

Na pomysł sadzenia prywatnego lasu wpadł nie tylko polityk Paweł Piskorski. Także wielu rolników i prywatnych przedsiębiorców. Mniej przy tym liczą na zyski z wyrębu drewna, a bardziej na wyrąb unijnych dotacji.

Rolnik spod Starachowic w województwie świętokrzyskim chce być anonimowy. Na liście największych beneficjentów w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest drugi w kraju. Gospodaruje na kilkudziesięciu hektarach niezłych ziem. Prócz tego ma ponad 100 ha niższej jakości. Na nich postanowił zasadzić las. Agencja wypłaciła mu 924 tys. zł dotacji. Leśnicy, którzy nadzorowali sadzenie, mówią o lesie – wzorcowy. Różnorodny, ładnie wpisze się w krajobraz okolic Barycza.

Polityka 22.2006 (2556) z dnia 03.06.2006; Gospodarka; s. 40
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >