Archiwum Polityki

Dobry zwyczaj – nie po życzaj

Mam nadzieję, że emocje wokół decyzji Rady Polityki Pieniężnej wkrótce ustaną, a stopy procentowe zostaną obniżone. Obawiam się jednak, że jest to mniej niż połowa sukcesu. Decyzje rady nie przekładają się bezpośrednio na poziom odsetek od kredytów udzielanych przez banki (pisał o tym Paweł Tarnowski, POLITYKA 1). Chciałbym tu pokazać, jak to bywa w praktyce.

Niedawno rozpocząłem budowę obiektu biurowego o powierzchni ok. 3000 m kw. Inwestorem jest jedna z firm, w której mam udziały. Cały budynek został już wynajęty na 10 lat przez inne firmy, które aktualnie gdzie indziej wynajmują biura. Firmy te działają od wielu lat (11 i 6) i mają zyski. Płacone przez nich czynsze pokrywają środki niezbędne na spłatę kredytu niezależnie od innych przewidywanych dochodów inwestora. Inwestor w kwietniu 2001 r. zgłosił wniosek o udzielenie kredytu w wysokości 70 proc.

Polityka 3.2002 (2333) z dnia 19.01.2002; Gospodarka; s. 62
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >