Archiwum Polityki

Bardzo brudne interesy

Polski rynek odzyskiwania odpadów to prawdziwy raj dla hochsztaplerów. Obowiązujące przepisy aż się proszą, aby je omijać. To jeden z powodów, dlaczego toniemy w śmieciach.
JR/Polityka

Polskę zasypują plastiki, zużyty sprzęt elektryczny, aluminiowe puszki i tekturowe kartony. Zalegają na składowiskach, lecz także w lasach i przydrożnych rowach. Na wysypiska trafia 97 proc. odpadów komunalnych (tych z gospodarstw domowych) i 70 proc. odpadów z przemysłu i handlu. W miastach i niektórych gminach wiejskich coraz częściej pojawiają się pojemniki do segregacji odpadów – co ma ułatwić utylizację śmieci – ale efekty wciąż są mizerne.

Polityka 7.2008 (2641) z dnia 16.02.2008; Raport; s. 32