Archiwum Polityki

Mama tatą

Jak się robi dziecko? Recepta wydaje się prosta i wypróbowana od wieków. W przypadku Ingeli i Tessy, dwóch młodych lesbijek z Malmö żyjących w związku partnerskim, czyli uznanym przez państwo „małżeństwie osób tej samej płci” ze wszystkimi konsekwencjami na gruncie prawa rodzinnego, konwencjonalne metody spłodzenia wspólnego dziecka są jeszcze ciągle wykluczone. Chociaż medycyna nie powiedziała tu jeszcze ostatniego słowa.

Po przełamaniu wielu wewnętrznych oporów i obaw, związanych głównie z niepewnością, jak otoczenie przyjmie dziecko, obydwie panie postanowiły, że biologiczną matką będzie Ingela, której na macierzyństwie najbardziej zależało. Tessa o mały włos nie straciła życia pędząc na rowerze ze słoiczkiem, w którym znajdowało się zmieszane nasienie dwóch znajomych homoseksualistów, też żyjących w związku partnerskim. Po wielu dyskusjach zgodzili się oni uczestniczyć w tym przedsięwzięciu.

Polityka 33.2001 (2311) z dnia 18.08.2001; Świat; s. 41
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >