Archiwum Polityki

Doktor filister

W Instytucie Pamięci Narodowej coraz większą rolę grają młodzi ludzie o nie tylko badawczych, ale i zdecydowanie polityczno-lustracyjnych aspiracjach. Mają w swych rękach śmiercionośne narzędzie w postaci nieograniczonego dostępu do archiwów specsłużb PRL. Już widać, że używają go bez skrupułów.

Ich nieformalnym liderem jest Piotr Hubert Gontarczyk, 36-letni absolwent Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Formalnie jest zastępcą dyrektora Biura Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów IPN (była to jedna z pierwszych nominacji dokonanych po objęciu funkcji prezesa Instytutu przez Janusza Kurtykę). Oficjalny życiorys Gontarczyka ze strony internetowej IPN jest dość sztampowy. W rzeczywistości jest jednak postacią nader wyrazistą i kontrowersyjną.

Coraz też częściej przyjmuje rolę głównego lustratora w IPN.

Polityka 25.2006 (2559) z dnia 24.06.2006; Kraj; s. 36