Archiwum Polityki

Bunt w raju

Ewakuacja turystów, płonące samochody, zdemolowane sklepy. W departamentach zamorskich Francji ruszyła rewolucja. Na początek przeciw drożyźnie.
[rys.] JR/Polityka

Oficjalnie Francja nie ma już kolonii. To, co z nich zostało, nazywa się dziś dom-rom (pierwszy człon to skrót od département d’outre-mer, czyli departament zamorski, drugi od région d’outre-mer, czyli region zamorski). Francja ma ich cztery: Gwadelupa i Martynika na Karaibach, Gujana Francuska w Ameryce Południowej i Réunion na Oceanie Indyjskim. Od brzegów Europy dzielą je tysiące kilometrów, ale każda z tych ekskolonii jest dziś pełnoprawną częścią Francji, a zarazem Unii Europejskiej.

Polityka 10.2009 (2695) z dnia 07.03.2009; Świat; s. 78