Archiwum Polityki

Sukces w proszku

Maciej Adamkiewicz w środowisku farmaceutycznym budzi emocje. Wyrósł na lidera polskiego rynku leków. Dzięki intuicji, odważnym decyzjom czy też sprytnemu naruszaniu patentów?

Pasją Macieja Adamkiewicza jest żeglarstwo. I choć swoje hobby, które zrodziło się w harcerskiej drużynie wodnej, porzucił na rzecz produkcji lekarstw, nadal czuje się tak, jakby nigdy nie zszedł na ląd. Wysokie fale i silny wiatr dodają mu energii. – Uwielbiam rozwiązywać problemy. Gdy ich nie ma, czuję się niepotrzebny – mówi jak rasowy biznesmen, choć ten 40-letni chirurg sztuki zarządzania nigdzie się – poza własną firmą – nie uczył.

Polityka 28.2006 (2562) z dnia 15.07.2006; Gospodarka; s. 42
Reklama