Archiwum Polityki

Kobiety czy polityka?

Atak premiera i prezydenta na Pawła Zalewskiego i Jacka Kurskiego nasuwa w pierwszej chwili myśl, że bracia Kaczyńscy po prostu oszaleli. Bo żaden z tych posłów nie zrobił przecież niczego, co by uzasadniało tak ostentacyjne i huczne stawianie ich pod pręgierzem. Oczywiście nie da się wykluczyć, że Lech i Jarosław Kaczyńscy pod wpływem serii porażek stracili równowagę psychiczną. Podobnie nie można wykluczyć, że niezrozumiała gwałtowność reakcji spowodowana jest szczególną wrażliwością Braci na wszelką nieuprzejmość wobec bliskich im kobiet albo chęcią zdyscyplinowania własnych partyjnych szeregów wywołaną lękiem przed czekającymi PiS trudnymi chwilami.

Polityka 28.2007 (2612) z dnia 14.07.2007; Flesz. Ludzie i wydarzenia; s. 18
Reklama