Archiwum Polityki

Do Neapolu przez Suchedniów

Gustaw Herling-Grudziński (GH-G) urodził się w Kielcach, ale młodość spędził w Suchedniowie. Gdy to odkryła Hanna Musiałówna (HM), pochodząca z tego miasteczka, zdecydowała się napisać list do Wielkiego Nieobecnego, żyjącego od czasów wojny na emigracji. Tak narodziła się korespondencja, której fragmenty przedstawiamy. Wyłania się z niej świat młodości Herlinga: mała historia, która dała podwaliny wielkiej.

Z „Najkrótszego przewodnika po samym sobie” GH-G:

„Przemieszczałem się stale pomiędzy Suchedniowem a Kielcami, dojeżdżałem codziennie pociągiem i w ten sam sposób wracałem. Dla kilkunastoletniego chłopca ten rytm dnia był bardzo ciężki i wyczerpujący. Podróż w jedną stronę trwała mniej więcej godzinę. Z domu musiałem więc wychodzić około szóstej rano, biegłem przez las na stację, jechałem pociągiem do Kielc, a potem po całym dniu nauki w szkole i rozmaitych zajęciach, wracałem do Suchedniowa.

Pomocnik Historyczny Pomocnik Historyczny. Nr 3/2006 (90063) z dnia 22.07.2006; Pomocnik Historyczny; s. 14