Archiwum Polityki

Ruszają na Busha

W Ameryce zapowiada się polityczne tsunami. W zbliżających się listopadowych wyborach Partia Republikańska może utracić większość w co najmniej jednej izbie Kongresu, w którym dominuje od 12 lat.

Jeżeli władzę na Kapitolu przejmą demokraci, nastąpi zmierzch konserwatywnej rewolucji. Zmiana może też wpłynąć na amerykańską politykę zagraniczną, w tym na dalsze losy wojny w Iraku. W tarapatach znajdzie się prezydent Bush.

Zwycięstwo demokratów zwiastują badania opinii i analizy. Aby przejąć kontrolę w Izbie Reprezentantów, muszą zyskać dodatkowych 15 mandatów, co powinno się udać. W Senacie brakuje im sześciu miejsc, co będzie trudniejsze, ale leży w zasięgu możliwości.

Polityka 43.2006 (2577) z dnia 28.10.2006; Świat; s. 58
Reklama