Archiwum Polityki

Strażak Ban

Wszyscy narzekają na ONZ. Rządy nie reagują na apele sekretarza generalnego i na co dzień mają go za chłopca do bicia. Ale gdy gdzieś na świecie wybucha pożar, to do niego państwa członkowskie biegną po pomoc. Wygląda na to, że nowo wybrany sekretarz Ban Ki Mun będzie najlepiej zarabiającym strażakiem na świecie, z uposażeniem 230 tys. dol. rocznie.

O wyborze Koreańczyka zdecydowały mocarstwa kierujące się niepisaną zasadą rotacji przedstawicieli poszczególnych regionów na stanowisku sekretarza. Gra ona na tyle istotną rolę, że trudno sobie wyobrazić, aby po Trygve Lie z Norwegii i Dagu Hammarskjöldzie ze Szwecji, którzy sekretarzowali po sobie od połowy lat 40. do początku 60., kolejny Fin lub Duńczyk miał na to szansę. Podobnie z Afryką: ostatnie trzy kadencje sprawowali Afrykanie – Egipcjanin Boutros Boutros-Ghali skończył na jednej, a Ghanijczyk Kofi Annan ustąpił po dwóch.

Polityka 43.2006 (2577) z dnia 28.10.2006; Świat; s. 62
Reklama