Archiwum Polityki

Jestem obcy

Zdzisław Pietrasik: – Nie widać pana ostatnio, nie słychać.

Krzysztof Zanussi: – Wracam po dwóch miesiącach pracy we Włoszech.

Pojechał pan do Włoch zamiast na placówkę do Moskwy.

To była niesłychanie ponętna propozycja. Doceniłem jej wagę i wdzięk, ale zdałem też sobie sprawę, że ona – wbrew pozorom – nie poszerzy, a ograniczy moje działania wobec Rosji. Jako nieformalny ambasador mogę zrobić więcej – tłumaczyłem w mediach rosyjskich, gdzie pojawiam się dość często.

Polityka 29.2006 (2563) z dnia 22.07.2006; Kultura; s. 54